poniedziałek, 2 czerwca 2014

Metamorfoza sypialni :)



Deszczowo przywitał nas nowy tydzień.

A mnie się udało w końcu naprawić mojego bloggera i teraz posty wyświetlają się prawidłowo :) Taką mam w każdym razie nadzieję... ;)

















Przyszła dziś pora na sypialnię i jej metamorfozę.
Na początek kilka słów o samym pokoju.  Jest  dość nietypowy - długi ( 10 m :) ) i stosunkowo wąski ( 3m). Do tego po obu stronach na skosy - jest więc mocno nieustawny :)
Mamy tu też niewielki balkon.
Do tej pory nie miał jakiegoś konkretnego przeznaczenia :)

W końcu jednak pewnego dnia olśniło nasze mądre głowy i uznaliśmy, że pokój będzie idealny na sypialnię.

Podzieliliśmy przestrzeń na 2  części - sypialnianą i kreatywną ;)
Czyli po prostu w jednej części mamy łóżko a w drugiej stanęła kanapa, na której można coś poczytać, poleżeć albo porobić nic :)
Do tego jest biurko, gdzie lada dzień stanie moja maszyna do szycia i zagości tam już na stałe :)






Co się zmieniło?
Przede wszystkim pozbyliśmy się wszelkich niepotrzebnych rzeczy.
Stanęła tu duuuuża biała szafa, która pomieściła wszystko to, czego do tej pory nie mogłam upchać :)

Sosnowe deski na skosach pobieliłam bejcą, zawiesiliśmy też duże lustro, którego do tej pory mi brakowało.

No i postanowiłam wykorzystać ten gzyms przy skosie nad łóżkiem i tak powstał mini baldachim :)



















Biurko, na którym stanie maszyna wymaga jeszcze odnowienia. Ze względu na słuszny już wiek ma dosyć mocno zniszczony blat. Mam nadzieje, że lada dzień uda mi się je nieco odmalować.



W ciągu ostatniego miesiąca trochę zaniedbałam kwiaty... Albo nie miałam czasu albo na dworze lało.
Tak jak dziś właśnie - miałam plan podłubać trochę w ogródku i pomajstrować przy chwastach, urosły ostatnio niemiłosiernie ale ziąb i mokro wszędzie.

Czekam więc na słońce :)






Miłego dnia!



23 komentarze:

  1. pieknie! i ten błękit idealny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie, fantastycznie, urokliwie, nastrojowo- idealnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) narobiliśmy się przy tym wszystkim - tym bardziej cieszą takie słowa :)

      Usuń
  3. Pięknie :) Świetny pomysł z tym mini baldachimem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się podoba nasza zmiana :) wszystko robione własnymi rękami :) A baldachim sama uwielbiam :)

      Usuń
  4. Efekt fantastyczny, a pościel (ta w róże) własnego szycia czy kupiona?
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt rewelacyjny! Też przydałby mi się taki kreatywny kącik, może kiedyś się doczekam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki i dopinguję, żeby udało wygospodarować się choć skrawek miejsca tylko dla siebie :)

      Usuń
  6. Cudownie wygląda :) Podziwiam odwagę pomalowania desek na biało. Ja bym się chyba nie odważyła :)
    świetna konewka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tylko czekałam aż deski staną się w końcu białe :))

      Usuń
  7. Jej! Ale pięknie! Magiczne miejsce stworzyłaś! Cudnie wygląda łóżko z baldachimem i te poduszeczki i kapa! Przepięknie. Wiesz nie lubiłam niebieskiego koloru, ale jak widzę takie piękne wnętrza gdzie ten kolor lekko jest, to coraz bardziej się do niego przekonuję, a u Ciebie jest cudownie. Sliczne zdjęcie balkonu poprzez salon:) Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  8. No przepięknie tam macie:) Ten baldachim- re-we-la-cja! oo, i teeż mam takie poduchy w granatowych ikeowskich poszewkach w liczbie sztuk dwie:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale przemieniłaś ten pokój! :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pięknie się zrobiło w tej sypialni :) Dzięki bieli i mini baldachimowi wydaje się być teraz pełna lekkości i światła. Piękna robota!

    OdpowiedzUsuń
  11. metamorfoza pierwsza klasa,bardzo mi się podoba:)
    nie było brzydko,ale teraz to wypas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że się podoba nasza zmiana :))

      Usuń
  12. Super bardzo mi sie podoba zmiana ,zapraszam do mnie je jestem pierwszy raz i pozwolisz że się rozgoszczę i zostane na dłużej ,pozdrawiam Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie po głowie chodzi mi zakup tego ikeowskiego stoliczka (zgadałam?) i widzę ,że całkiem fajnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wypatrzyłaś, stoliczek z ikea :)

      Usuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Obserwatorzy