środa, 20 kwietnia 2016

Jajko z niespodzianką




Kilka dni temu dokonałyśmy z Zosią wspaniałego odkrycia :)
Wracając z leśnego spaceru, gdy byłyśmy już w naszym lasku za domem natknęłyśmy  się na gniazdo.
Szczerze mówiąc sądziłam, że to stara budowla, której jakimś cudem nie dostrzegłam do tej pory.
Gniazdo było puste, podeszłam więc bliżej i okazało się, że są w nim 3 zielone jajka! :)

Zostawiłyśmy więc i gniazdo i jajka w świętym spokoju, bo podejrzewałam, że właścicielka jest gdzieś w pobliżu i jak każdej matce nie za bardzo podobałoby się grzebanie w jej gnieździe.

Postanowiłyśmy przyjść później i z pewnej odległości zobaczyć kto jest właścicielem tych cudowności. Choć sądząc po jajkach miałam pewne podejrzenia :)



Okazało się, że zielone jajka wysiaduje samica kosa.

Uwiłą sobie lokum tuż na skraju niewielkiego lasu, przy drodze którą codziennie przechodzimy.
Łatwo więc będzie obserwować  bezpiecznej dla ptaków odległości.

Mam nadzieję, że uda mi się pokazać Wam więc przez kilka najbliższych tygodni ten fascynujący czas w życiu ptaków.
A przy okazji pilnować, żeby żaden z okolicznych kotów nie kręcił się w tej okolicy.


Kos jest chyba jednym z najpiękniej śpiewających ptaków w naszym kraju.
Usłyszycie go zazwyczaj wieczorem i wczesnym rankiem.
Siada wtedy na czubku drzewa i wyśpiewuje

W Polsce występuje na terenie całego kraju. Zamieszkuje lasy, parki i ogrody, także w pobliżu osiedli ludzkich. Kos gniazdo zakłada nisko na drzewie, w zagłębieniach murów.
Gniazdo wykonuje z mchu, suchych liści, korzonków i patyczków, folii, sznurka wymieszanymi z próchnicą, gliną i żwirem, a wyściełane suchą trawą. Samica kosa składa od 4 do 6 jaj, które wysiaduje przez 2 tygodnie. Młode wylatują z gniazda po około 3 tygodniach, w tym czasie są karmione przez samca kosa.
Kos może mieć kilka lęgów w ciągu roku.







Dajmy już trochę spokoju kosom.
Chodźcie ze mną teraz na krótki spacer.
Zadziwiające ile stworzeń można spotkać w ciągu niecałej godziny.
Takie cuda dzieją się chyba tylko wiosną, kiedy zwierzęta zajęte są zalotami, budowaniem gniazd czy wysiadywaniem jajek :)


Oglądajcie a potem ruszajcie na spacer :)


























6 komentarzy:

  1. Cudnie! Dziękuję za każdym razem za takie fantastyczne fotki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Twoje miłe słowo zawsze można liczyć :) Bardzo się ciesze, że lubisz te moje leśne foty.
      Uściski :)

      Usuń
  2. Mam na podwórku osobistego kosa ,który codziennie na tym samym drzewie koncertuje dla mnie:))Wspaniałe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobisty kos to luksus:)))) Bardzo się ciesze Gosiu, że zdjęcia przypadły Ci do gustu :)

      Pozdrowienia

      Usuń
  3. U nas również zadomowił się kos, który daje nam koncerty :)
    A na żurawie mogę niestety spoglądać już tylko wtedy, gdy wracam do domu rodzinnego... :(
    Przepiękne zdjęcia, mogłabym się w nie wpatrywać godzinami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezmiennie, wspaniałe obrazy:) Zdjęcie kosa - rewelacja:) u mnie też w ogrodzie się zadomowiły z piszczącymi młodymi, nie wiem gdzie dokładnie, a nie chcę też ich stresować poszukiwaniami:)

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Obserwatorzy